Aby?kocio?ki??eliwne s?u?y?y przez d?ugie lata nale?y pami?ta? o kilku podstawowych zasadach

- przed pierwszym u?yciem nale?y ''wypali?''?kocio?ek

- po ka?dym u?yciu, umyty kocio?ek wysmarowa? wewn?trz smalcem lub olejem a nadmiar t?uszczu wytrze? r?cznikiem papierowym

- po sko?czonym gotowaniu nigdy nie wlewa? do rozgrzanego?kocio?ka?zimnej wody. Najlepiej odczeka?? a? kocio?ek ostygnie i umy? go wod? bez dodatku detergent?w, kt?re wyp?ukuj? t?uszcz konserwuj?cy naczynie a przy tym wnikaj? w g??b ?eliwa i mog? przedostaj? si? p??niej do naszych potraw

- nie u?ywa? ostrych g?bek i innych ''rysuj?cych'' narz?dzi

- je?eli ?potrawa przywiera do dna?kocio?ka??eliwnego , wystarczy wsypa? do niego s?l kuchenn? tak by zakrywa?a dno i postawi? na p?omienie ogniska. Nast?pnie usun?? s?l i zaimprenowa??kocio?ek?olejem

- nie pozostawia? kocio?ka wype?nionego wod? ani te? po umyciu nie przechowywa? z zakryt? pokryw? poniewa? to sprzyja korozji

Przestrzeganie tych prostych zasad jest gwarancj? ''d?ugowieczno?ci'' ?eliwnych kocio?k?w, kt?re pozwol? cieszy? si? woln? chwil? i kosztowa? coraz to wymy?lniejszych potraw. Nale?y tutaj doda? i? podczas gotowania w ?eliwnych?kocio?kach?wytr?ca si? bardzo cenny pierwiastek, kt?rym jest ?elazo. Przedostaje si? on do po?ywienia i tym samym korzystnie wp?ywa na nasze zdrowie.

Wspomnie? nale?y r?wnie? o jako?ci kocio?k?w, gdy? niestety na rynku dost?pne s? kocio?ki importowane z Chin, kt?re malowane s? czarn? farb?. Najcz??ciej pokrywa dokr?cana jest na dwie ?ruby.